All posts filed under: family

Zosia

Kruszynka. Niby najmłodsza, a jakby najmądrzejsza z nas wszystkich. Nie kłóci się z nikim. Nie wymądrza. Słucha i jest ciekawa. Uważna. Dużo śpi, a wszystkie swoje potrzeby komunikuje jasno i wyraźnie. Jak to jest, że tego wszystkiego w dorosłym życiu musimy uczyć się na nowo?

tuż za domem naszej mamy

Bardzo prywatnie. Moja siostra z jeszcze nienarodzoną córką. Dziś Zosia jest już na świecie, rośnie i uczy wszystkich pokory. Dużo się wydarzyło w naszej rodzinie w ciągu ostatnich dwóch lat. Moi rodzice zamieszkali w domach, każdy w swoim. Siostra została mamą, a ja się rozwiodłam […]

Wrzesień

To był miły miesiąc. Sporo spontanicznych kadrów, takich jakie łapałam kiedyś. Uciekła ode mnie fotograficzna spontaniczność. Pomału wraca, a właściwie przyciągam ją do siebie, czasem jakby na siłę. Ale udaje się. Czasem. Idzie chłód, szarość, brązy i zgniłe odcienie zieleni. Mój czas. Uwalnia się wtedy […]

Michalina i Leon

Z fotografią analogową (jak z każdą inną pracą wykonywaną ręcznie) czasem bywa tak, że coś pójdzie nie tak, jak miało. Z Michaliną i Leonem przydarzyło mi się coś w tym właśnie rodzaju. Dwa identyczne negatywy, te, na których pracuję najdłużej. Sama je wywołuję, zawsze w […]

Szanta

Nie pamiętam ile miałam lat, gdy rodzice pierwszy raz zabrali mnie na żagle. Pamiętam za to, że nienawidziłam nosić kapoka. Dla naszego bezpieczeństwa siadaliśmy na samym dole, gdzieś przy rufie, ledwo było coś widać. W dodatku kapok podnosił się pod samą szyję i uwierał w […]

Piękni

Zaczynam osiemnasty rok mojej edukacji muzycznej. Zdaje się, że kończę ten przedłużający się czas. Powinnam być z siebie dumna. Zadziwiające jak pokrętną drogę można przejść od fascynacji do frustracji. Kończę edukację muzyczną marzeniem, które okazało się absolutnym złudzeniem. W fotografii jest inaczej. Formalnej edukacji mam […]