autoportret

Jako samodzielna osoba, lubiąca własne towarzystwo, rzadko zdarza mi się tęsknić za kimś. Aż się wstyd przyznać, ale teraz w koronawirusowej izolacji oprócz mniejszej ilości pracy moje życie się w zasadzie niewiele zmieniło. Mam Fomę (z wzajmnością), więc trzy razy dziennie bywam na spacerze w […]

o muzyce. bez łez.

Jestem w muzyce już tak długo, że przestałam ją zauważać naokoło mnie. Widzę jej istotę wyraźniej od około roku, może półtora, od kiedy przestała być obok mnie tak blisko, jak wcześniej. Mniej więcej tyle czasu nie mogłam jej słuchać. Tej ulubionej. Tej mojej. To nie […]

Helena

Na jej łagodnej twarzy nie widać ludzkich afektów, jedynie ten, co leży u podstaw wszystkiego – miłowanie, które nie zna żadnych warunków. Ja to wiem, mówi ona, nie poruszając wargami. Ja to wszystko wiem i widzę, i nic nie umyka mojemu zrozumieniu. Jestem tutaj od […]

Helena

Wyjątkowym człowiekiem i wyjątkowym muzykiem jest Helena. Barwna i skromna sopranistka. Nie spodziewałam się, że łączy nas zamiłowanie do lasu. Spotkałyśmy się dość spontanicznie i nie miałyśmy wiele czasu. Pierwszy raz od dawna nie miałam planu. Pierwszy raz od dawna zaklinował mi się film w […]

Miłosław

Na nasze wspólne urodziny, 60-te łącznie, daliśmy sobie czas, miejsce i przestrzeń. Dwa negatywy przywiozłam z tego weekendu, czarno-biały i fioletowy. Ostatnio często kontrastuję w ten sposób wybór filmów – albo widzę na szaro albo szalenie kolorowo. Standardowa kolorystyka tylko na życzenie. Do czarno-bieli mam […]

pinhole

Jeśli chcesz coś zrobić dobrze – daj sobie na to czas. Jeśli jest za mało czasu, zawsze coś się nie uda. Wiem. A jednak cierpliwość moja pozornie nieskończona kończy się, gdy tylko mam zrobić coś fotograficznego. Planuję, zbieram materiały i nawet jeśli mam tylko biedną […]

palmiarnia

Wyciągnęłam M. do poznańskiej Palmiarni. Wszystkie fotografie na sprzedaż. Druk i oprawę dostosuję do Twoich potrzeb. Napisz do mnie po więcej informacji → KONTAKT lub Facebook.

fairy tail land

Po raz pierwszy w życiu czuję, że zasłużyłam na swój wiek. Jakbym w rok nadrobiła wcześniejsze dziesięć. Kolejna dekada za mną i wbrew stereotypom nie popadam w żadne melancholie. Wszystko jest tak, jak miało i powinno. Na swoje 30. urodziny dałam sobie czas.   ‘fairy […]

Wrzesień

To był miły miesiąc. Sporo spontanicznych kadrów, takich jakie łapałam kiedyś. Uciekła ode mnie fotograficzna spontaniczność. Pomału wraca, a właściwie przyciągam ją do siebie, czasem jakby na siłę. Ale udaje się. Czasem. Idzie chłód, szarość, brązy i zgniłe odcienie zieleni. Mój czas. Uwalnia się wtedy […]