Justyna

6x6, b&w, mamiya, medium format, music, nature, people, portraits

Wygląda na to, że doszłam w końcu do momentu, w którym sama widzę spójność swoich fotografii, pewnego rodzaju styl. Ma on w sobie dużo delikatności. Pewnie z tego względu zgłasza się do mnie wiele kobiet, którym ta estetyka odpowiada. Wszystkie te kobiety pozwalają mi wyostrzyć ich cechy indywidualnego piękna, a czasem jak czas pozwoli, również cechy osobowości. Uwielbiam takie spotkania. Zimą przygotowując ‘relacje’ starałam się po równo traktować kobiety i mężczyzn, ale był moment, w którym mężczyzn na matówce widziałam częściej. Kocham kobiecą urodę, ale za męską już powoli tęsknię.

 

Justyna i jej spokój.

Wpasowała się swoim usposobieniem w moją obecną prywatność.

 

Foma100-4Foma100-17Foma100-15Foma100-14Foma100-13